NEWSY 2020

Cześć, dzień dobry.
trochę nowości z naszego biura w Beskidach?:)

Ubiegły rok upłynął nam pod znakiem wielu fajnych wyjazdów, a ten rozpoczął się równie mocno.

Dwukrotnie (raz w styczniu – jako lider wyprawy we współpracy z inną agencją, drugi raz w lutym – już pod własnym szyldem) weszliśmy na najwyższą górę Ameryk – Aconcaguę (6962 m n.p.m.). Stanąłem na szczycie już po raz szósty, a współczynnik sukcesu siedmiu kolejnych wypraw, które tam prowadziłem wynosi 100% :). Cieszę się, to fajne uczucie:)

Być może to właśnie nasza skuteczność zaczyna procentować, obdarzacie nas zaufaniem i ….możemy już właściwe potwierdzić naszą przyszłoroczną wyprawę:

Z rzeczy bieżących: właśnie trwa fajny wyjazd do Maroka w góry Atlasu Wysokiego. Z pewnością w przyszłym, 2021 roku, też będziemy chcieli pojechać:

W czerwcu potwierdzamy nasz kolejny wyjazd do Peru. To jest dopiero wyprawa!

Cudowny trekking wśród andyjskich pięcio- i sześciotysięczników, wysokie przełęcze, biwaki nad lazurowymi lagunami, pstrągi w krystalicznie czystych potokach + (jak to u nas) mocny, sportowy akcent na zakończenie: wspinaczka na Diablo Mudo (5350 m n.p.m.), a na życzenie uczestników dokładamy 3 dni do programu podstawowego, aby wspiąć się na Nevado Tocllaraju (6030 m n.p.m.)

W lipcu prawdopodobnie (mamy już pierwsze zgłoszenia) pojedziemy pod górę gór – K2:

Lipiec i sierpień to tradycyjnie sezon działalności na Kaukazie. W tamtym roku 2 razy weszliśmy na Kazbek (5054 m n.p.m.) w Gruzji i raz na Elbrus (5642 m n.p.m.) w Rosji. Z Elbrusa zjechałem nawet na nartach:) – to była super przygoda.

Na Kaukaz chcemy pojechać i w lipcu, i w sierpniu. Możecie wybrać opcję wejścia na obydwie góry podczas jednej wyprawy lub wspiąć się na tylko jedną z nich. Zapraszamy do nas i tego lata:

Mamy też pierwsze zgłoszenia na letnie wyprawy do Tanzanii (Kilimandżaro czeka):

Przełom sierpnia i września zapowiada się naprawdę mocno: odwiedzimy kirgiski Pamir – najpierw trekkingowo, a potem wspinaczkowo. Dwa fajne szczyty: Pik Juchina (5120 m) i Pik Rozdelnaja (6148 m) + wizyta w bazie pod Pikiem Lenina to największe atrakcje wyprawy. Oprócz tego dla chętnych postaramy się spędzić kilka dni w siodle, wykąpać się w gorących źródłach…

Przełom października i listopada spędzimy w Boliwii. Chcemy wejść na Huayna Potosi (6088 m), zwiedzić altiplano z Salar de Uyuni, wypłynąć na wody Titicaca…

Tu lista jest już jednak zamknięta.

Jeśli na początku napisałem o 2021 roku, to i na końcu to zrobię.

Mamy pierwszych chętnych na wyprawę do Patagonii! W poniższym linku znajdziecie termin marcowy 2021, ale rozmowy z uczestnikami trwają i być może przesuniemy go na luty lub styczeń. Sprawa wyjaśni się do końca marca br.