Kanada, trekking polarny Akshayuk Pass (Ziemia Baffina, Nunavut)+park Algonquin kajakiem

Termin wyjazdu 12-29.08.2021

Cena promocyjna 21900 PLN

Czas trwania 19 dni

Zgłoszenie
Treking

Akshayuk Pass…Nunavut…Ziemia Baffina….Algonquin…Jak Wam to brzmi?

Dla nas pachnie przygodą.

Zapraszamy w Region Nunavut do Parku Narodowego Auyuittuq (Ziemia, która nigdy nie topnieje), na wschodzie Ziemi Baffina. Sam trekking to 97 kilometrowy tradycyjny szlak inuicki łączący wioski Qikiqtarjuaq y Pangnirtung. Naszą podróż rozpoczniemy od przeprawy łodzią wgłąb fiordu North Pangnirtung, a więc z poziomu morza, aby wśród skalno-lodowego krajobrazu  z imponującymi stromymi szczytami i szerokimi rzekami osiągnąć 420 m. n.p.m. przy Summit Lake i zakończyć wędrówkę po drugiej stronie Ziemi Baffina. Naszym punktem odniesienia będzie jedna z najwyższych ścian skalnych na świecie – zbocze Mount Thor (1650), z pewnością skorzystamy też ze wskazówek udzielonych nam przez Inuitów w miasteczku i na pokładzie łodzi.

Bo polarna przygoda to nie tylko podziwianie widoków. Zmoczymy się przy przeprawie przez rwące rzeki, będziemy zasypiać wsłuchując się w wycie wiatru, a rozsiane na szlaku schrony nie są stuprocentową gwarancją uniknięcia spotkań z niedźwiedziami. Przypomną nam się bohaterowie z dzieciństwa, nie tylko ci fikcyjni, ale i ci, którzy pisali historię odkryć geograficznych, szukali Przejścia Północno – Zachodniego, zdobywali bieguny. Poczujemy się odrobinę jak John Cabot, John Davis, Henry Hudson, John Ross, William E. Parry, James Ross i oczywiście Roald Amundsen. Będziemy niedaleko miejsc, gdzie tragicznie zakończyły swój rejs HMS Erebus i HMS Terror, choć oglądanie przed wyjazdem serialu „Terror”, skądinąd świetnego, może nieco za bardzo pobudzić wyobraźnię.

Nagrodą po tej przeprawie będzie Kanada, jaką znamy z pocztówek. Park Algonquin to lasy strefy borealanej, krystalicznie czysta woda jezior, możliwość podglądania łosi, ptactwa i wydr, ponad 1200 km szlaków kajakowych, kameralne pola namiotowe dostępne tylko kajakiem albo pieszo. Spróbujemy nacieszyć się tym wszystkim najbardziej jak się da w ciągu kilku dni. 

Zapraszamy do Kanady pachnącej wiatrem i żywicą…:)